BOHEMISTYKA WROCŁAWSKA

Wpisy z kategorii: Uniwersytet Wrocławski

Kapoan._O_czeski_4eb1344137399.jpg
Uniwersytet Wrocławski

Obciach, niestety, wielki

Napisy o słusznej wymowie, zawierające treści, z którymi wszyscy powinni się zgodzić, przez niepewną własnych stołków władzę mogą być uznane za zagrożenie. Władza, nawet za pośrednictwem sądu, dopisuje do nich własną interpretację. czytaj dalej

1398790643_opgoge_600.jpg
Uniwersytet Wrocławski

Z korespondencji po poprzednim wpisie na tym blogu

Cytuję list sprzed kilku dni od jednego z czytelników blogu (na wszelki wypadek pomijam nazwisko) oraz swoją odpowiedź. Sprawa dotyczy zasad i prawideł funkcjonowania uczelni państwowych. które powinny być wzorem czystości intencji i skutków, a stają się zabawką w rękach niebezpiecznych ludzi, podczas gdy inni zamykają oczy, żeby nieczystej gry nie dostrzec. czytaj dalej

Na starej poczcie
Uniwersytet Wrocławski

Jak wrocławscy rusycyści rozwalili bohemistykę

Klapa na całej linii, mimo moich przeszło dwudziestoletnich wysiłków i ciężkiej pracy. Nie dość, że wywalili mnie dla swoich widzimisię i układów (ale to moja prywatna krzywda), to jeszcze zniszczyli moralny dorobek Zakładu i jego dobrą opinię. Nabrali do pracy przypadkowych ludzi, przyjezdnych wykładowców, których stan bohemistyki nic nie obchodzi, a teraz nawet tych się pozbyli. czytaj dalej

Uniwersytet Wrocławski

Pan Libor Martinek pisze

Pan Martinek zarzuca mi, że w jednym z zeszłorocznych lub jeszcze dawniejszych wpisów krzywdząco scharakteryzowałam jego osobę. Na blogu uprawiam publicystykę, nie przedstawiam rezultatów swojej pracy naukowej. Tym niemniej dobrze zapoznać się z jego stanowiskiem. czytaj dalej

Uniwersytet Wrocławski

Studentka bohemistyki pisze, a ja odpowiadam

Kiedy dostaję takie listy, nie wiem, czy cieszyć się, czy płakać. Czy płakać nad kierunkiem, który to ja Uniwersytecie Wrocławskim zaczynałam, czy cieszyć się, że tak źle mu się wiedzie, skoro rusycyści siłą mnie stamtąd usunęli. W każdym razie nowy list wyraźnie nawiązuje na list sprzed prawie 3 lat (czerwiec 2014) i listy następne. czytaj dalej